Nowy blog 2009-09-08 06:56:21

Blog został przeniesiony tutaj. Tam są teraz najświeższe informacje o tym, co u nas słychać.

Zapraszamy!

skomentuj (4)

Dużo się działo... 2009-08-31 18:11:35

... rodziły się dzieci, baristki topless opalały się nad Adriatykiem, jeden wziął ślub, inny się zaręczył...

Pracujemy nad nowym blogiem, będzie na wordpressie. 
Zachęcamy do podróży z espresso: zaraz Bazarra (więcej o niej wkrótce), chwilę potem kawa z Sarajewa!
peace.
k

skomentuj (0)

REKLAMY OBOK - ZŁO! 2009-07-15 09:27:08

Witam - te reklamy na pasku obok to nie nasza sprawka, jeśli się zastanawiacie. Jeśli do jutro administratorzy blog.pl nie zlikwidują ich - przenosimy się na inny serwer. Adres pozostanie oczywoście bez zmian: filtrycafe.pl
Przepraszamy za korporację. Jak zwykle - oni coś spieprzą, a nam jest wstyd...
Konrad

skomentuj (9)

Made by Kicia 2009-07-14 20:37:33

skomentuj (6)

Podróże z espresso 70: Crem Caffe 2009-07-11 23:46:21

Dzisiaj krótko i na temat: brat Piguły, zwany Jankiem przywiózł nam był z Triestu ostrą sztukę dobrze resetującą po tych frykasach z Północy: mieszankę barową kawy o nazwie Crem Caffe. Ciężko mi to nawet wyguglować na szybkości. Jutro może obejrzę lepiej opakowanie. Co tu dużo mówić - kolejna petarda, pewnie z 50 procent robuchy. W macchiato dobra, w cappu jeszcze lepsza. Jako espresso hardkor!
K

skomentuj (0)

Podróże z espresso 69: hity z Oslo! 2009-07-02 11:37:11

No tak, w zasadzie jest już po herbacie (choć o kawie mowa), ale od poniedziałku w małym młynku goszczą dwa kozaki z Norwegii (dziękujemy pani Siemaszkowej!).
Tim Windelboe to człowiek-marka w świecie kawy, nie tylko skandynawskim. Mistrz świata baristów (2004) i cup tastingu (2005), a teraz jeden z najlepszych palaczy świata (m.in. tytuł Nordic Roaster of the Year 2008). Warto poczytać co ma do powiedzenia na temat kawy.
Mieliśmy pół kilograma Tim Windelboe Espresso (50% Fazenda Barreiro, Brazil, natural processed; 25% Fazenda São Judas Tadeu, Brazil, pulped natural; 25% Cerro las Ranas, El Salvador, wet processed). Pyszna, słodka i delikatna mieszanka. Mało goryczy, raczej wysokie tony. Polecamy, niestety ciągle jeszcze nie wysyłają za granicę (ale piszą, że już niedługo - trzeba zerkać!).
Drugie pół kilo, ciągle jeszcze w młynku, to mieszanka z Kaffy zwana Caffe Forte. Ciemniej palona, dla tych co lubią tradycyjne mieszanki i smaki, acz o wysokiej jakości ziarna. Jeśli znacie norweski, to dużo o tej mieszance (chyba;) jest tutaj.
No cóż, obie kawy powyżej średniej, zwłaszcza Tim zrobił niesamowitą robotę, ale i ceny wysokie - w detalu ok. 160 zł za kilogram...
K

skomentuj (0)

Podróże z espresso 68: Mokarico a.k.a. włoska petarda 2009-06-23 00:55:47

Dzisiaj sponsorem Podróży są literki "I", "T" i "A" oraz cyfra "666". 

Paweł przywiózł z Florencji (a może z Bomi?) Mokarico Classic, czyli "la miscela più apprezzata per la realizzazione del vero espresso italiano".
Lepsza na pobudkę niż kop w tyłek. Ma robustę. Smaczna z cukrem.
W środę przylatuje Pani Siemachowa, a wraz z nią - miejmy nadzieję - dwie pysznostki z Oslo!
K

skomentuj (2)
Filtry - co, gdzie, kiedy?